Makijaż i regulacja brwi

Ładny, odpowiednio dobrany do twarzy, modny zarys brwi jest bardzo ważnym akcentem urody. Obecnie lansuje się łagodnie zarysowany łuk brwiowy, dość szeroko rozstawiony od nasady nosa. Minęły czasy, gdy ,.nosiło się" brwi bardzo szerokie, bardzo ciemne, jak również brwi--niteczki o pojedynczych włoskach. Modne są brwi o czystym łuku, a więc pozbawione zbędnych, nierówno rosnących włosków i okalające oczy naturalnym łagodnym łukiem. Kolor brwi, jeżeli naturalny jest zbyt jasny, można zmieniać, trwale przyciemniając je henną lub też codziennie tu­szem albo ołówkiem. Zabieg henny wystarcza na około 3-4 tygodnie. Warto jednak pamiętać, aby brwi nie były zbyt intensywne, ciemne, gdyż nadają twarzy smutny, ostry wyraz i wyraźnie ją postarzają. Ołówek do malowania brwi powinien być dość miękki, gdyż w przeciw­nym razie trudno jest nim w sposób naturalny przyciemnić brwi lub od­powiednio je przedłużyć, a ponadto duża twardość ołówka powoduje niszczenie i wycieranie się włosków brwi. Jasnym szatynkom, blondynkom, rudowłosym najlepiej jest w ciemnobrązowym kolorze brwi. Przyciemnia­jąc je ołówkiem pamiętajmy, aby nie rysować pojedynczej, podłużnej kreski, lecz delikatne, bardzo cienkie ukośne kreseczki, a dopiero na końcu, jeżeli to konieczne, przedłużamy brwi ciągłą linią. Następnie bierzemy czystą szczoteczkę do tuszu i delikatnie czeszemy brwi, aby linia ołówka zrównała się z włosami. Oczywiście, nie czeszemy szczoteczką linii, która przedłuża zarys brwi. Przyciemnianie brwi oraz wyrównanie łuku brwiowego można również wykonać za pomocą ciemnobrązowego tuszu do rzęs i cienkiego pędzelka, też rysując między włosami brwi cienkie  kreseczki.

porada dnia

Kremy tłuste i półtłuste
Kremy tłuste przeznaczone są przede wszystkim dla cer suchych i partii suchych cer mieszanych, zaś półtfuste są nieomal uniwersalne i mogą być stosowane dla cer normalnych, suchych i mieszanych, a także tłus­tych - u osób powyżej trzydziestki. Kremy tłuste czy półtłuste o dobrym poślizgu można, a nawet trzeba wprowadzać w skórę przez automasaż. Zabieg ten jest wprawdzie namiastką pełnego masażu wykonywanego w gabinetach kosmetycznych, niemniej rozgrzewa skórę, pozwala na szybsze i lepsze wchłonięcie kremu. Automasaż można stosować nawet codziennie, zabieg ten powinien trwać 8-10 minut. Z automasażu należy rezygnować, gdy skóra twarzy czy szyi jest podrażniona, występują: uczulenie, ropne wypryski czy intensywnie rozszerzone naczynia krwio­nośne skóry.